Historia polskiej chemii to historia budowana wbrew okolicznościom. II wojna światowa i jej następstwa — zniszczenie infrastruktury badawczej, Holokaust dziesiątkujący środowisko akademickie, rozproszenie uczonych między Wschód a Zachód — nie zdołały przerwać ciągłości polskiej myśli chemicznej. Wręcz przeciwnie: powojenne pokolenie polskich chemików wypracowało osiągnięcia, które znalazły trwałe miejsce w literaturze światowej. Przybliżenie tych biografii i dorobku jest nie tylko sprawiedliwością historyczną, ale i przypomnieniem, że nauka polska miała i ma swój niepowtarzalny wkład w globalne dziedzictwo chemii.
Włodzimierz Kołos — pionier chemii kwantowej
Włodzimierz Kołos (1928–1996) jest postacią, która dla polskiej chemii kwantowej znaczy tyle, co Dirac dla fizyki kwantowej — choć jest znacznie mniej znana za granicą, niż na to zasługuje. Absolwent Politechniki Łódzkiej i Uniwersytetu Łódzkiego, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, był pionierem nierelatywistycznych obliczeń ab initio cząsteczki wodoru. Jego obliczenia energii dysocjacji H₂ i HD z 1960 roku (wspólnie z Cyrusem Roothaanem z University of Chicago) przewyższały dokładnością wszystkie wcześniejsze dane eksperymentalne, co doprowadziło do rewizji pomiarów spektroskopowych — przypadek rzadki w historii, gdy teoria wyprzedziła eksperyment w precyzji. Kołos wyliczył energię podstawową H₂ na –2,903724 hartree, wynik potwierdzony eksperymentalnie dopiero po udoskonaleniu techniki spektroskopii. Jego późniejsze prace nad oddziaływaniami Van der Waalsa, efektami adiabatycznymi i relatywistycznymi w cząsteczkach dwuatomowych są cytowane do dziś przez społeczność kwantowochemiczną. Był członkiem Polskiej Akademii Nauk i laureatem Nagrody Naukowej Ministra.
Chemicy polscy w czasie II wojny światowej
Wybuch II wojny światowej w 1939 roku spowodował natychmiastowe zamknięcie polskich uczelni przez okupantów. Chemicy, podobnie jak całe środowisko akademickie, znaleźli się w dramatycznym położeniu. Część z nich angażowała się w tajne nauczanie (Tajna Politechnika Warszawska działała nieprzerwanie od 1940 roku), część prowadziła konspiracyjne badania w zamaskowanych laboratoriach. Chemicy z Zakładów Chemicznych pracowali nad syntezą materiałów wybuchowych na potrzeby Armii Krajowej — w tym zespoły pracujące nad syntezą plastiku i inicjatorów dla potrzeb sabotażu przemysłowego. Znaczna część środowiska naukowego zginęła — podczas Zagłady, w Powstaniu Warszawskim, w obozach koncentracyjnych. Odbudowa polskiej chemii po 1945 roku była w dużej mierze dziełem ocalałych i powracających z emigracji.
Roman Mierzecki i historia chemii jako dyscyplina
Roman Mierzecki (1924–2009) był historykiem chemii i chemikiem w jednej osobie — postacią, która rozumiała, że nauka bez pamięci o własnej historii traci korzenie. Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, autor fundamentalnych prac z zakresu historii chemii polskiej i światowej, w tym wielotomowej „Historii Chemii” — encyklopedycznej syntezy, która do dziś nie ma polskiego odpowiednika. Mierzecki dokumentował dorobek polskiej chemii w XIX i XX wieku ze szczególnym uwzględnieniem chemii analitycznej, nieorganicznej i historii terminologii chemicznej. Był wieloletnim redaktorem i współpracownikiem Miesięcznika CHEMIK, łącząc działalność edytorską z pracą naukową. Jego archiwum i biblioteka stanowią dziś zasób dokumentacyjny dla badaczy historii nauki polskiej.
Współczesna polska chemia — liderzy nauki i przemysłu
Współczesna polska chemia akademicka jest aktywna i międzynarodowo widoczna w kilku obszarach. W syntezie organicznej wyróżnia się szkoła Janusza Jurczaka (IChO PAN, Warszawa) specjalizująca się w asymetrycznej syntezie alkaloydów i rozpoznawaniu molekularnym. Chemia supramolekularna i projektowanie receptorów — obszar aktywny w Politechnice Wrocławskiej (grupy Pawła Kaflarskiego i Marcina Góreckiego). Katalizę heterogeniczną reprezentuje szkoła Marka Stępnia i Władysława Wacławka. W biotechnologii i chemii białek Jacek Otlewski (Uniwersytet Wrocławski) zyskał uznanie za prace nad białkami wiążącymi ligandy i inżynierią białkową dla zastosowań diagnostycznych.
W sektorze przemysłowym polscy liderzy chemii wywodzący się ze środowiska naukowego kierują jednostkami badawczymi Grupy Azoty, ORLEN, Ciech i Polpharma — firm, które w coraz większym stopniu budują własne kompetencje badawcze zamiast wyłącznie licencjonowania technologii. Fundusze krajowe (FNP — Fundacja na rzecz Nauki Polskiej, granty TEAM i FIRST TEAM, programy NCBR) oraz europejskie (ERC, Horyzont Europa) finansują projekty badawcze polskich chemików na poziomie porównywalnym z czołowymi ośrodkami europejskimi.
Programy stypendialne i ścieżki kariery
Ścieżka kariery naukowej w chemii w Polsce przeszła istotną transformację od 2010 roku. Stypendia FNP START dla wybitnych młodych naukowców (do 30. roku życia) są jedną z najbardziej prestiżowych form wsparcia na etapie doktoranckim i podoktoranckim — laureaci otrzymują do 28 000 PLN rocznie. Program ADAMED SmartUP adresuje utalentowanych uczniów i studentów kierunków chemicznych i biologicznych. Granty NCN (Preludium, Opus, Sonata) finansują badania podstawowe na różnych etapach kariery. Równolegle przemysłowe programy badawcze Polpharmy (Polpharma Scientific Foundation), Grupy Azoty (centrum R&D w Puławach) i Ciechu tworzą alternatywną ścieżkę kariery dla chemików preferujących środowisko przemysłowe — z benefitami infrastrukturalnymi nieporównywalnie wyższymi niż uczelniowe laboratoria, przy coraz bardziej kompetencyjnych (a nie wyłącznie wykonawczych) zadaniach badawczych.
